Lana Del Rey i Zach Bryan Lies opisuje jedno z najbardziej nieoczywistych połączeń tego tygodnia: wokalistka pojawia się gościnnie na nowym nagraniu amerykańskiego autora piosenek. Utwór wszedł do obiegu wraz z EP-ką „Young Manhood and Other Donatable Organs”, która ukazała się 16 października.
Singiel „Lies” jest dostępny w serwisach streamingowych jako wspólne wydawnictwo Zach Bryan & Lana Del Rey. Apple Music kataloguje go jako utwór country i podaje datę premiery 15 października, podczas gdy tekst Pitchforka z 16 października opisuje go jako część właśnie wydanej EP-ki Bryana. Apple Music podaje 15 października jako datę singla, a Pitchfork informuje o wydaniu EP-ki 16 października. Warto rozróżnić datę karty „Lies” od dnia publikacji całej EP-ki; w Polsce dziś jest 16 października. Najważniejsze jest to, że nie mówimy o zapowiedzi: nagranie można już sprawdzić w Apple Music.
Lana Del Rey i Zach Bryan Lies: zderzenie dwóch muzycznych światów
Na papierze ta para może wyglądać zaskakująco. Bryan jest kojarzony z nowoczesnym country i piosenką autorską, w której punkt ciężkości spoczywa na narracji i bezpośrednim emocjonalnym tonie. Del Rey zbudowała rozpoznawalny język na styku popu, nostalgii i filmowej atmosfery. Sam fakt wspólnego nagrania tworzy więc intrygujący most między publicznościami: fan country może wejść w katalog wokalistki, a słuchacz alternatywnego popu dostać pretekst, by sprawdzić twórczość Bryana.
Ważne, by nie wyciągać z samego tytułu wniosków o fabule czy przesłaniu utworu. „Lies” może uruchamiać skojarzenia z nieszczerością i pęknięciem w relacji, ale bez analizy tekstu i wypowiedzi twórców nie ma powodu przedstawiać tego jako potwierdzonego znaczenia. Na dziś pewne są autorzy wykonania, miejsce nagrania w trackliście i przynależność do nowego wydawnictwa. Taka ostrożność pozwala skupić się na samym wydarzeniu: na spotkaniu dwóch głosów, które rzadko pojawiają się w jednym kontekście promocyjnym.
Lana Del Rey i Zach Bryan Lies na EP-ce „Young Manhood…”
Nowy projekt Bryana nosi pełny tytuł „Young Manhood and Other Donatable Organs”. Według branżowego serwisu Hits Daily Double to ośmiościeżkowa EP-ka, a „Lies” zapowiadano jako jej duetowy singiel. Pitchfork zwrócił uwagę również na udział Turnpike Troubadours w jednym z utworów oraz wokalne partie Katy Kirby. To pokazuje, że wydawnictwo nie opiera się wyłącznie na jednym głośnym gościu: wokół Bryana pojawiają się osoby z różnych odcieni amerykańskiej sceny.
„Lies” trafia na rynek w momencie, gdy Bryan ma już za sobą tegoroczny album „With Heaven on Top”, a jego nowa EP-ka pełni rolę krótszego, osobnego rozdziału. Dla słuchaczy to wygodny format: osiem utworów można poznać szybko, a następnie porównać z obszerniejszym albumem. Nie należy jednak zakładać, że projekt jest jedynie dodatkiem albo zbiorem odrzutów. O jego roli najlepiej zdecyduje muzyka i to, jak słuchacze odbiorą całość obok wcześniejszych piosenek Bryana.
Po stronie Del Rey współpraca pojawia się równolegle z pracą nad kolejnymi własnymi nagraniami. Pitchfork przypomina, że artystka wciąż rozwija zapowiadany ósmy album „Stove” oraz towarzyszący mu projekt. W tym kontekście „Lies” jest osobnym gościnnym występem, nie zaś oficjalnym pierwszym singlem z jej nadchodzącej płyty. Dla fanów Del Rey ważne jest, że Lana Del Rey i Zach Bryan Lies to pojedynczy udział gościnny, nie zapowiedź nowej płyty.
Co warto sprawdzić przed odsłuchem?
Najlepszym punktem wyjścia jest porównanie samego „Lies” z utworami Bryana znanymi z „With Heaven on Top” oraz z bardziej nastrojowymi piosenkami Del Rey. Nie chodzi o szukanie zwycięzcy ani ocenianie, czy jeden artysta „pasuje” do drugiego. Ciekawsze pytanie brzmi, czy współpraca zachowuje charakterystyczne cechy obojga, czy też tworzy wspólny język, którego nie dałoby się przypisać tylko jednej stronie. Odpowiedź zależy od aranżacji, prowadzenia wokali i tego, jak oboje rozkładają akcenty w krótkim utworze.
Warto też posłuchać całej EP-ki w kolejności, zamiast traktować duet jako odizolowany viralowy moment. Zestawienie „Lies” z pozostałymi nagraniami może pokazać, czy obecność Del Rey jest kontrastem, czy naturalnym elementem większej opowieści Bryana. To szczególnie interesujące, bo „Young Manhood and Other Donatable Organs” ma własny, wyrazisty tytuł i współpracowników, którzy poszerzają jego brzmieniowy kontekst.
Lana Del Rey i Zach Bryan Lies to dziś przede wszystkim spotkanie, którego nie zdradza oczywisty gatunkowy przepis. Utwór jest już dostępny, a szczegóły premiery potwierdzają Pitchfork i karta wydania w serwisie streamingowym. W najbliższych dniach ciekawym testem będzie to, czy singiel zostanie odebrany jako jednorazowy crossover, czy jako początek dłuższej rozmowy między fanami country i alternatywnego popu. Po kolejne informacje o nowych wydawnictwach zajrzyj do Odsłuch.com.pl.




