Onar: młodzi raperzy nauczyli mnie czegoś ważnego w studiu

Onar, jeden z weteranów polskiej sceny, przyznał, że młodsze pokolenie raperów mocno wpłynęło na jego sposób pracy w studiu — i to na tyle, że sam zaczął z tego czerpać garściami.

Artysta zwrócił uwagę przede wszystkim na proces tworzenia, a nie samo brzmienie. Według niego młodsza szkoła wyróżnia się przede wszystkim brakiem zbędnych oporów — zamiast odkładać pomysł na później, młodzi raperzy od razu siadają i nagrywają, bez nadmiernego kombinowania czy wracania do numeru po przemyśleniach w domu.

Reklama

Onar podkreślił, że to podejście — natychmiastowe przechodzenie od pomysłu do nagrania — uważa za jedną z największych siła młodego pokolenia, i coś, czego on sam, mimo wieloletniego stażu na scenie, wciąż się uczy.

To rzadki głos przedstawiciela starszej szkoły, który zamiast dystansować się od nowych metod pracy, otwarcie przyznaje, że inspiruje się tym, co robią młodsi koledzy po fachu.

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Administratorem Twoich danych jest Arkadiusz Krzak. Imię i e-mail wykorzystamy do publikacji komentarza i ochrony przed spamem, e-mail nie jest publikowany. Szczegóły i Twoje prawa: polityka prywatności.