Tantiemy muzyczne 2025 urosły do rekordowych 14,06 mld euro, a wpływy z cyfrowych źródeł zwiększyły się o 27,9%. To mocny sygnał dla autorów i kompozytorów, ale nagłówkowy wzrost wymaga dopowiedzenia: do danych po raz pierwszy włączono amerykańską organizację The MLC. Raport CISAC pokazuje więc zarówno zmianę w sposobie zarabiania na muzyce, jak i problem porównań rok do roku. Rekord nie oznacza automatycznej podwyżki dla każdego autora.
Tantiemy muzyczne 2025: co dokładnie mierzy raport?
Międzynarodowa konfederacja CISAC opublikowała 4 listopada Global Collections Report 2026, obejmujący wpływy za poprzedni rok. W zestawieniu znalazły się dane z 228 organizacji zbiorowego zarządzania działających w 111 krajach i terytoriach. Łączna kwota 15,5 mld euro dotyczy wszystkich pięciu obszarów twórczości obsługiwanych przez sieć: muzyki, utworów audiowizualnych, sztuk wizualnych, literatury i dramatu. Sama muzyka odpowiada za 14,06 mld euro, czyli zdecydowaną większość tej sumy.
Raport nie jest więc rachunkiem całej globalnej branży muzycznej ani podsumowaniem przychodów wytwórni płytowych. Mierzy tantiemy zebrane w imieniu twórców przez organizacje praw autorskich, między innymi za wykorzystanie utworów w streamingu, radiu, telewizji, koncertach czy lokalach. To ważne rozróżnienie: suma zebrana przez system nie oznacza, że dokładnie tyle trafiło na konta autorów w tym samym roku. Przed wypłatą organizacje muszą przypisać wykorzystanie do utworów i uprawnionych osób. Tantiemy muzyczne w raporcie oznaczają kwoty zebrane, nie wypłacone bezpośrednio wykonawcom.
Tantiemy muzyczne 2025: skąd pochodzi wzrost?
W samym segmencie muzycznym zebrana kwota wzrosła o 11,9% wobec 2024 roku. CISAC zaznacza jednak, że po raz pierwszy w raporcie uwzględniono dane amerykańskiej Mechanical Licensing Collective, znanej jako The MLC. W całym zestawieniu pięciu repertuarów jej wejście odpowiadało za około 52% rocznego przyrostu. Po wyłączeniu nowych danych globalny wzrost wynosiłby 5,3%, a nie 11,3%. Te 5,3% dotyczy całości raportu i nie należy automatycznie przypisywać go wyłącznie tantiemom muzycznym.
To nie unieważnia wzrostu ani nie oznacza, że raport „oszukuje”. Nowe dane poprawiają zasięg statystyki, bo obejmują wpływy dotąd niewidoczne w tym porównaniu. Jednocześnie porównanie z poprzednim rokiem staje się mniej miarodajne, jeśli traktuje się je jak wzrost z identycznej bazy. Wniosek: raport wykazuje wzrost, lecz część skoku wynika z rozszerzenia pomiaru, nie wyłącznie z większej liczby odtworzeń czy nowych stawek.
Streaming i koncerty zmieniają mapę wpływów
Cyfrowe tantiemy muzyczne sięgnęły 6,41 mld euro, rosnąc o 27,9% i stanowiąc 45,6% muzycznej puli. To największe pojedyncze źródło wpływów w tym zestawieniu. Na drugim miejscu znalazły się koncerty i muzyka odtwarzana w tle — restauracjach, sklepach, hotelach czy siłowniach — łącznie 3,62 mld euro, o 7,3% więcej niż rok wcześniej. Ta kategoria wyprzedziła radio i telewizję, które przyniosły 3,32 mld euro, o 3% mniej.
Osobno raport podaje, że same wpływy związane z muzyką na żywo wzrosły o 14,9%, do 1,4 mld euro. To odzwierciedla rosnące znaczenie koncertów dla autorów, choć nie należy mylić tantiem autorskich z honorarium wykonawcy ani z przychodem ze sprzedaży biletów. Tantiemy muzyczne za publiczne wykonanie piosenek są rozliczane osobno i zależą od poprawnego zgłoszenia setlisty.
Rekord jest ważny, ale nie mówi wszystkiego
Dla słuchaczy liczby pokazują, jak coraz większa część muzyki dociera przez usługi cyfrowe. Dla autorów stawką pozostaje nie tylko wielkość puli, lecz także dokładność przypisania odsłuchań i użyć do konkretnych utworów. Przy katalogach milionów nagrań błąd metadanych może skierować pieniądze poza właściwego współautora. Sam wzrost kolekcji nie gwarantuje więc proporcjonalnej podwyżki dla każdego twórcy.
CISAC łączy publikację raportu z debatą o sztucznej inteligencji i ochronie praw autorskich. Organizacja wskazuje, że nowe technologie powinny wzmacniać, a nie osłabiać zarobki twórców. Zestawienie samo nie rozstrzyga, jak duży wpływ AI miała na wpływy w 2025 roku; pokazuje za to, dlaczego przejrzyste zasady licencjonowania będą coraz ważniejsze, gdy utwory są wykorzystywane w nowych usługach i narzędziach.
W Europie zebrano 8,09 mld euro, a region Europy Środkowo-Wschodniej odnotował wzrost o 12,6%. To daje polskim czytelnikom lokalny punkt odniesienia, choć raport nie przedstawia tu osobno kwoty dla Polski. Szczegóły i wykresy można sprawdzić w raporcie CISAC; jego muzyczne dane omawia też Music Week. Więcej wiadomości o rynku, premierach i koncertach znajdziesz na Odsłuch.com.pl. Rekord jest dobrą wiadomością dla zbiorowego zarządzania prawami, ale jego prawdziwa wartość zależy od tego, czy rosnące wpływy są poprawnie identyfikowane i sprawiedliwie dzielone.


